🪸 Polski Prąd I Gaz Prokuratura
Prezes Urzędu Regulacji Energetyki poinformował, że w ostatnim czasie odnotowuje znaczący wzrost pisemnych oraz telefonicznych zgłoszeń odbiorców dotyczących praktyk stosowanych przez przedstawicieli przedsiębiorstwa Polski Prąd i Gaz, która wcześniej działała pod nazwą Polska Energetyka Pro. Jak informuje URE, odbiorcy skarżą się, że przedstawiciel spółki nie
Największe firmy energetyczne. Większość z nas płaci za prąd dla jednej z 5 wielkich firm energetycznych: E.ON, Enea, Energa, Tauron i PGE. Te spółki odpowiadają również za przesyłanie prądu i utrzymują kable, liczniki i przyłącza - nazywamy je Operatorami Systemu Dystrybucyjnego. W różnych regionach Polski dominuje jedna z
OSD, czyli Operator Systemu Dystrybucyjnego. To właśnie on jest odpowiedzialny za dostarczenie klientom energii elektrycznej, zakupionej u sprzedawców w danym regionie. O ile możemy dokonać zmiany sprzedawcy prądu, Operatora Systemu Dystrybucyjnego nie możemy zmienić (chyba że wyprowadzimy się na drugi koniec Polski).
Temat rosnących rachunków za prąd czy gaz staje się, obok pandemii, politycznym tematem numer jeden. „Wtedy rachunki za prąd spadną o 60 proc.” – napisał lider Solidarnej Polski
Spółka Polski Prąd i Gaz stosowała w umowach z konsumentami postanowienia niedozwolone – m.in. dotyczące opłat za wcześniejsze rozwiązanie kontraktu oraz automatycznego przedłużania umów na kolejny czas określony. Prezes UOKiK nakazał więc jej zwrócenie konsumentom niesłusznie pobranych opłat oraz nałożył na firmę ponad 183 tys. zł kary.
A jeśli za prąd lub gaz zapłaciłeś już po 3 grudnia, najlepiej skontaktuj się z kancelarią syndyka w Kielcach, ul. Batalionów Chłopskich 48, 25-671 Kielce, e.mail kancelaria.kielce
POLSKI PRĄD I GAZ SP Z O O, ul. Al.jerozolimskie 123A, 02-017 Warszawa, KRS 0000430764, REGON 146273897, NIP 5272683027, opinie, kontakt, adres
wzory odstapienia od umowy. Wzor formularza odstapienia od Umowy zawartej na odleglosc lub poza lokalem przedsiebiorstwa ;Prad + Gaz; Pierwsza. umowa gazowa; Pobierz dokumenty niezbedne do odstapienia od umowy i sprawdz, jak poprawnie je wypelnic.
Spółka Polski Prąd i Gaz ma zapłacić 183 tys. zł kary i zwrócić konsumentom niesłusznie pobrane opłaty – ogłosił prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów Tomasz Chróstny. UOKiK: Polski Prąd i Gaz ma zapłacić karę i zwrócić konsumentom niesłusznie pobrane opłaty wieszwiecej - tvp.info
bPps0. Michał Górecki / 13 maja 2019 Spółka Prąd i Gaz cały czas pod lupą UOKiK. Już 2016 roku urząd ukarał Polski Prąd i Gaz grzywną w wysokości 10 mln zł kary za to, że spółka naruszała zbiorowe interesy konsumentów. W jaki sposób? Chodziło o podszywanie się pod dotychczasowego sprzedawcę prądu. Klauzule niedozwolone w umowach ze spółką Polski Prąd i Gaz Tym razem UOKIK przyjrzał się umowom zawieranym przez spółkę z klientami. Sprawdź także: Poradnik — Jak oszczędzać prąd. Bez konieczności zmiany operatora - Pierwsza grupa [wątpliwości – przyp. red] dotyczy karnych opłat za wcześniejsze rozwiązanie umowy na czas określony. Spółka zawierała umowy na 4 lub 5 lat. Jeżeli konsument chciał wcześniej zrezygnować, musiał zapłacić jednorazowo opłatę 11 lub 17 zł za każdy miesiąc, jaki został do końca umowy. Przykładowo, gdy konsument po 5 miesiącach rozwiązał umowę zawartą na 5 lat, musi zapłacić 935 zł — powiedział prezes UOKiK Marek Niechciał. UOKiK przypomina, że prawo energetyczne daje konsumentom możliwość swobodnego wyboru sprzedawcy prądu czy gazu, ale Polski Prąd i Gaz nie może do tego zniechęcać zbyt wysokimi karami. Według Urzędu wątpliwości budzi też brak równowagi w umowach: — Spółka nakłada wysokie kary na klientów, a sama jest bezkarna, gdy nie wywiąże się ze swoich obowiązków — dodał prezes UOKiK. Sprawdź także: Czy można produkować legalnie własny prąd? Przedłużenie umowy z dostawcą prądu UOKiK kwestionuje również klauzule, które dotyczą przedłużania umów. Polski Prąd i Gaz automatycznie przekształca je w kolejne umowy na czas określony, tym razem na 3 lata. Aby temu zapobiec konsumenci muszą wcześniej złożyć odpowiednie oświadczenie. Zdaniem urzędników UOKiK umowy na czas określony powinny wygasać, gdy upłynie termin ich obowiązywania. Ich zdaniem automatyczne przedłużenie umowy jest możliwe tylko wtedy, gdy będzie ona wtedy działać jako umowa na czas nieokreślony tak, aby konsumenci nie zostali z dnia na dzień bez prądu, ale w każdej chwili mogli rozwiązać umowę. Za stosowanie klauzul niedozwolonych UOKiK może nałożyć na PPiG karę do 10 proc. jego obrotów z poprzedniego roku. Urząd przypomina, że takie postanowienia w umowach nie mają mocy wiążącej. Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami prawnymi, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych - poniżej masz szybkie linki do udostępnień. Czy ten artykuł był przydatny?
Za projektem było 436 posłów, jeden był przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu. Według uzasadnienia ustawy po obniżce olej napędowy może być tańszy o 8 gr. na litrze, a po uwzględnieniu VAT o 10 gr. Od 1 stycznia do 31 maja to paliwo będzie tańsze o 5 gr, na litrze , a z VAT o 6 gr. Z kolei benzyna w grudniu może potanieć o 14 gr. za litr, a z VAT o 17 gr., Od stycznia benzyna może być tańsza o 11 gr/l., Licząc z VAT to o 18 gr., mniej na litrze. Jedna z przyjętych poprawek dotyczy potwierdzania zwolnień od akcyzy energii elektrycznej wytwarzanej z odnawialnych źródeł energii. Ustawa o zmianie ustawy o podatku akcyzowym oraz niektórych innych ustaw wprowadza zwolnienie z akcyzy energii elektrycznej sprzedawanej gospodarstwom domowym od 1 stycznia do 31 maja 2022 r. oraz obniżkę stawki tego podatku dla innych odbiorców. Przewiduje także obniżkę stawek akcyzy na paliwa w okresie od 20 grudnia do 31 grudnia tego roku i od 1 stycznia do 31 maja 2022 r. Jak wynika z uzasadnienia, ze względu na uregulowania unijne konieczna jest podwyżka stawek akcyzy na początku roku, choć i tak będą one niższe niż obowiązujące obecnie. Ponadto ustawa czasowo od 1 stycznia do 31 maja 2022 r. wyłącza sprzedaż paliw z opodatkowania podatkiem od sprzedaży detalicznej. Ustawa przewiduje także, iż sprzedawcy paliw oraz energii elektrycznej odbiorcy końcowemu będą zobowiązani w czytelny sposób poinformować klientów o wprowadzonych obniżkach. Zgodnie z wyliczeniami Oceny Skutków Regulacji, łączny koszt dla budżetu proponowanych zmian to ponad 1,5 mld zł. Ustawa trafi teraz do Senatu.
Spółka Polski Prąd i Gaz stosowała w umowach z konsumentami postanowienia niedozwolone – stwierdził Prezes UOKiK Tomasz Chróstny. Zakwestionowane klauzule dotyczyły opłat za wcześniejsze rozwiązanie kontraktu oraz automatycznego przedłużania umów na kolejny czas określony. Prezes UOKiK Tomasz Chróstny nakazał spółce zwrócenie konsumentom niesłusznie pobranych opłat oraz nałożył na nią ponad 183 tys. zł kary. Wypowiedź Prezesa UOKiK Tomasza Chróstnego Spółka Polski Prąd i Gaz (dawniej Polska Energetyka Pro) to sprzedawca energii elektrycznej i paliwa gazowego. W grudniu 2016 r. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów nałożył na nią karę 10 mln złotych za naruszenie zbiorowych interesów konsumentów. Natomiast w marcu 2019 r. wszczął kolejne postępowanie o uznanie za niedozwolone 47 postanowień stosowanych przez Polski Prąd i Gaz w umowach. Nasze wątpliwości wzbudziły klauzule, które w przypadku przedterminowego rozwiązania umowy przez konsumenta lub z jego winy nakładały na niego zryczałtowaną opłatę. Nie ma ona uzasadnienia w kosztach ponoszonych przez spółkę. Celem takiego zapisu jest wymuszenie na klientach dalszego korzystania z usług Polskiego Prądu i Gazu. Ogranicza to swobodę wyboru sprzedawcy energii elektrycznej, co jest niedopuszczalne – mówi Tomasz Chróstny, Prezes UOKiK. Polski Prąd i Gaz zawiera umowy na czas określony na długie okresy: 48 albo nawet 60 miesięcy. Jeśli konsument chce wcześniej zmienić sprzedawcę, spółka pobiera od niego Opłatę Jednorazową 11 lub 17 zł za każdy miesiąc, o który została skrócona umowa. W skrajnych przypadkach może być to nawet blisko tysiąc złotych. Tymczasem prawo energetyczne w takiej sytuacji dopuszcza jedynie możliwość dochodzenia kosztów i odszkodowań wynikających z treści umowy, wobec tego wysokość opłaty przedsiębiorstwa energetycznego z tytułu przedterminowego rozwiązania umowy powinna być uzależniona od wartości poniesionej przez niego szkody. Określenie z góry wysokości Opłaty Jednorazowej w zryczałtowanej formie jest z kolei przejawem nadużywania pozycji kontraktowej przez Polski Prąd i Gaz i ochrony własnych interesów bez brania pod uwagę interesów konsumenta, bo ma na celu ułatwienie spółce dochodzenia roszczeń bez potrzeby wykazywania okoliczności poniesienia szkody i jej wysokości. Dlatego Prezes UOKiK uznał postanowienia wzorców umów Polskiego Prądu i Gazu za niedozwolone. Druga grupa zakwestionowanych klauzul dotyczy automatycznego przedłużania umów na kolejny okres oznaczony. Jeśli konsument na 45 dni przed końcem umowy nie złoży oświadczenia o zakończeniu współpracy, to Polski Prąd i Gaz automatycznie ją przedłuża na 36 miesięcy. – Nie można domniemywać milczącej zgody konsumenta. Aby związać go kolejną umową na czas określony, spółka powinna uzyskać od niego stosowne oświadczenie woli. Ze względu na charakter produktu, czyli zapewnienie ciągłości dostaw prądu lub gazu, dopuszczam jedynie automatyczne przedłużenie umowy na czas nieokreślony, przy czym konsument musi mieć w każdej chwili możliwość wypowiedzenia jej bez żadnych kosztów – mówi Tomasz Chróstny. Prezes UOKiK nałożył na Polski Prąd i Gaz 183 506 zł kary. Oprócz tego nakazał spółce, aby zrekompensowała straty konsumentom. Firma musi poinformować wszystkie osoby, które zapłaciły opłatę, o tym, że mogą ją odzyskać oraz ma obowiązek wskazać, jak o to wystąpić. Na zwrot pieniędzy Polski Prąd i Gaz będzie miał 4 miesiące od uprawomocnienia się decyzji Prezesa UOKiK. Decyzja nie jest jeszcze prawomocna. Spółka musi także zawiadomić konsumentów o tym, że zakwestionowane klauzule nie są wiążące. W praktyce oznacza to, że umowy zostały przedłużone na czas nieokreślony (a nie na 36 miesięcy) i że w każdej chwili można je rozwiązać z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia bez ponoszenia kosztów. Źródło: UOKiK - R E K L A M A -
polski prąd i gaz prokuratura